Gabriela Janiszewska Translite

Tag Archives: blog

MemoQ 2014 briefing and website updates

Sorry for not writing for so long. I have been really busy with several translation projects (I have been doing some medical translations and a pretty big telecommunications project and many many smaller things), decorating our new home and another big project that I will probably describe to you quite soon so stay tuned ;).

I have just finished a briefing on new memoQ release. As a translation blogger, I have been asked to check out the new version of this software and share with you my opinions on new features. From what I have learnt during the meeting, the memoQ team has introduced 71 new features and some of them sound really interesting. I am particularly keen to test project templates, image localization and grammar checker function. According to the briefing document that I have received, the project templates might be helpful in creating projects that are similar to each other. I think that I might use this function to create medical projects for separate clients and automatically assign to them my medical TMs and TBs.

W co się ubrać na wigilię?

Córciu, ubierz choinkę

Wigilijne stylizacje

Mimo gorączki przedświątecznych przygotowań w którymś momencie każdy z nas (a zwłaszcza każda z nas) staje przed tytułowym dylematem. Ja nie jestem specjalistką w dziedzinie mody i nie lubię długich spacerów po sklepach z ubraniami, dlatego chętnie przeglądam blogi poświęcone modzie, gdzie często znajduję pomysły, jak ciekawie zestawiać ze sobą ubrania, i dowiaduję się, w którym sklepie prawdopodobnie znajdę to, czego szukam. Ponadto na niektórych blogach można trafić na naprawdę piękne zdjęcia, co również mnie inspiruje jako fotografa-amatora. Jest jednak coś, co psuje mi lekturę blogów modowych. Mam na myśli stosowanie czasownika ubierać. Prawie na każdym śledzonym przeze mnie blogu można natrafić na tego typu zdanie:

Ubrałam płaszcz marki X, buty z Y oraz koszulę Z.

Zgodnie z regułami języka polskiego ubieramy coś lub kogoś, np. ubieramy dziecko (bo samo się jeszcze ubrać nie potrafi), ubieramy lalkę albo ubieramy choinkę (już niedługo). Możemy też ubrać się w coś, np. na imieniny cioci ubrałem się w garnitur. Modowi blogerzy mają też do dyspozycji kilka innych czasowników „odzieżowych” takich jak włożyć, założyćnosić. Warto z nich korzystać, aby urozmaicić tekst na blogu, ale również trzeba zwrócić uwagę na pewne zasady. Z moich poszukiwań słownikowo-internetowych wynika, że:

  • włożyć można coś na wierzch, tzn. nosić coś na inne ubranie (nie: założyć). Można wkładać płaszcz, sukienkę, garnitur, buty, naszyjnik, czapkę itp.;
  • czasownik założyć stosujemy wtedy, gdy umieszczamy jakiś przedmiot na sobie. W Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny pod redakcją Andrzeja Markowskiego podano następujące przykłady: założyć krawat, okulary, kolczyki, perły, plecak. Popularny i stosowany do dzisiaj także przeze mnie zwrotzałożyć buty jest więc nieprawidłowy, ale według Macieja Malinowskiego, niektórzy językoznawcy dopuszczają jego stosowanie;
  • można też nosić coś np. pierścionek lub kapelusz;
  • chodzić w czymś (w futrze, butach, czapce);
  • być ubranym w coś;
  • mieć coś na sobie.

Jak widać, możliwości jest całkiem sporo. Mam nadzieję, że poprawna polszczyzna na blogu to będzie absolutny must-have w sezonie wiosna/lato 2013!