Gabriela Janiszewska Translite

W co się ubrać na wigilię?

Córciu, ubierz choinkę

Wigilijne stylizacje

Mimo gorączki przedświątecznych przygotowań w którymś momencie każdy z nas (a zwłaszcza każda z nas) staje przed tytułowym dylematem. Ja nie jestem specjalistką w dziedzinie mody i nie lubię długich spacerów po sklepach z ubraniami, dlatego chętnie przeglądam blogi poświęcone modzie, gdzie często znajduję pomysły, jak ciekawie zestawiać ze sobą ubrania, i dowiaduję się, w którym sklepie prawdopodobnie znajdę to, czego szukam. Ponadto na niektórych blogach można trafić na naprawdę piękne zdjęcia, co również mnie inspiruje jako fotografa-amatora. Jest jednak coś, co psuje mi lekturę blogów modowych. Mam na myśli stosowanie czasownika ubierać. Prawie na każdym śledzonym przeze mnie blogu można natrafić na tego typu zdanie:

Ubrałam płaszcz marki X, buty z Y oraz koszulę Z.

Zgodnie z regułami języka polskiego ubieramy coś lub kogoś, np. ubieramy dziecko (bo samo się jeszcze ubrać nie potrafi), ubieramy lalkę albo ubieramy choinkę (już niedługo). Możemy też ubrać się w coś, np. na imieniny cioci ubrałem się w garnitur. Modowi blogerzy mają też do dyspozycji kilka innych czasowników „odzieżowych” takich jak włożyć, założyćnosić. Warto z nich korzystać, aby urozmaicić tekst na blogu, ale również trzeba zwrócić uwagę na pewne zasady. Z moich poszukiwań słownikowo-internetowych wynika, że:

  • włożyć można coś na wierzch, tzn. nosić coś na inne ubranie (nie: założyć). Można wkładać płaszcz, sukienkę, garnitur, buty, naszyjnik, czapkę itp.;
  • czasownik założyć stosujemy wtedy, gdy umieszczamy jakiś przedmiot na sobie. W Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny pod redakcją Andrzeja Markowskiego podano następujące przykłady: założyć krawat, okulary, kolczyki, perły, plecak. Popularny i stosowany do dzisiaj także przeze mnie zwrotzałożyć buty jest więc nieprawidłowy, ale według Macieja Malinowskiego, niektórzy językoznawcy dopuszczają jego stosowanie;
  • można też nosić coś np. pierścionek lub kapelusz;
  • chodzić w czymś (w futrze, butach, czapce);
  • być ubranym w coś;
  • mieć coś na sobie.

Jak widać, możliwości jest całkiem sporo. Mam nadzieję, że poprawna polszczyzna na blogu to będzie absolutny must-have w sezonie wiosna/lato 2013!

  • Agawa

    A ja całe życie moje zakładałam buty.. i na dodatek dzieciom też kazałam.. 😉 bardzo ciekawych rzeczy się tu dowiaduję. Jeszcze żebym była w stanie je zapamiętać…! 😉

  • Podejrzewam, że ubierać wejdzie do poprawnej polszczyzny za kilkanaście lat, takie jest popularne. Ale póki co, lepiej się powstrzymać 😉 Ja też zakładam buty, ale skoro wolno (w ostateczności) tak powiedzieć, to też będę mówić dalej 😉

  • Asia

    Tekst świetny, a czy rysunki są też Twojego autorstwa? pozdrawiam 🙂

    • Gabriela Janiszewska – tłumaczka języka angielskiego i niemieckiego

      Tak, to moje dzieła :). Zapominam się pod nimi podpisywać!